Royal Enfield Himalayan 450: test w najwyższych górach świata!

W skrócie
  • Mamy dla Was prawdziwy test Royal Enfielda Himalayan 450.
  • Wraz z grupą prawie 20-stu motocyklistów przebyliśmy ponad 1000 kilometrów w najwyższych górach świata.
  • Według sloganu producenta ta 450-tka stworzona jest przez Himalaje. Jak więc wypadnie jej test w swoim domu? Przekonajmy się!

Royal Enfield Himalayan 450 to prawdziwa nowość, która od premiery pod koniec ubiegłego roku wywołuje duże emocje wśród fanów jednośladów. To nowoczesna maszyna zaprojektowana z myślą o najtrudniejszych terenach, która ma potencjał otworzyć nowy rozdział w historii marki Royal Enfield, wcześniej znanej głównie z klasycznych motocykli.

Pisząc o technologicznym skoku, nie rzucamy słów na wiatr. Dzięki nowoczesnemu silnikowi, solidnemu zawieszeniu i dobrze przemyślanej ergonomii, Himalayan 450 ma potencjał, by zdominować segment motocykli z duszą adventure. Naszą tezę może poprzeć fakt, że Himalayan 450 zdał na piątkę prawdziwie adventure’owy test w samym sercu najwyższych gór świata – Himalajach.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

1000 kilometrów w Himalajach – test bez kompromisów

Royal Enfield Himalayan 450 został poddany próbie, która miała zweryfikować slogan producenta „zbudowany przez Himalaje”.

W trakcie 1000-kilometrowej wyprawy przez najwyższe góry świata motocykl zmierzył się z wymagającymi nawierzchniami: od asfaltowych fragmentów (które były zaledwie małym procentem trasy) przez szutry, dziurawe drogi, błotniste koleiny, kamieniste ścieżki aż po przeprawy przez rzeki. Surowe warunki, wysokość oraz zmieniająca się pogoda sprawiły, że był to wyjątkowo wymagający test, w którym Himalayan 450 musiał udowodnić swoją wszechstronność.

Dzięki odpowiedniemu rozkładowi masy i przemyślanej ergonomii Himalayan 450 zachował stabilność nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Mimo licznych wywrotek podczas wyprawy, motocykle nie doznały poważnych uszkodzeń, które mogłyby uniemożliwić dalszą jazdę, a wszelkie drobne defekty, jak wygięcie dźwigni hamulca, można było łatwo naprostować w terenie.

Konstrukcja motocykla, z wysoko umieszczonym airboxem tuż pod zbiornikiem paliwa i ponad główną belką ramy, dobrze radziła sobie z rzecznymi przeprawami. Choć nigdy nie zdarzyło się, by motocykl został całkowicie unieruchomiony, musimy zaznaczyć, że gdy nieco wody spod przedniego koła dostało się do airboxa, dochodziło do chwilowych przerw w pracy silnika.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Na całej trasie motocykl Piotrka jedynie raz wymagał minimalnej korekty naciągu łańcucha, mimo intensywnej eksploatacji w bardzo trudnych warunkach. Napęd i zawieszenie przeszły próbę bez zarzutu, potwierdzając solidność konstrukcji i wytrzymałość Himalayan 450.

Royal Enfield Himalayan 450 podczas testów w najwyższych górach świata. Przeprawa przez rzekę.

Royal Enfield Himalayan 450 pod lupą

Nowoczesny silnik

Himalayan 450 jest napędzany przez nowoczesny silnik chłodzony cieczą o mocy 40 KM, współpracujący z sześciobiegową skrzynią i systemem Ride-by-Wire. Brak klasycznej linki gazu wprowadza lepszą kontrolę nad przepustnicą, a całość sprawia, że doświadczenie jazdy znacząco różni się od poprzednich modeli, jak Himalayan 411 (przeczytaj). Osiągi i elastyczność 450-ki sprawiają, że jazda jest bardziej dynamiczna i komfortowa, co czyni go idealnym wyborem zarówno na długie trasy, jak i terenowe przeprawy.

Ergonomia i komfort jazdy

Dobrze wyprofilowany zbiornik paliwa, o pojemności 17 litrów, nie tylko umożliwia dłuższe wyprawy bez częstego tankowania, ale również dobrze komponuje się z pozycją kierowcy. Przy wzroście 186 cm można komfortowo prowadzić motocykl zarówno w pozycji siedzącej, jak i na stojąco. Przeregulowanie kierownicy pozwala na dłuższą jazdę w pozycji stojącej, bez uczucia zmęczenia pleców – choć przy wyższym wzroście lekko przygarbiona pozycja jest nieunikniona. Przemyślana konstrukcja sprawia, że kolana nie męczą się nawet przy dłuższej jeździe, a kanapa jest komfortowa i dobrze amortyzuje wszelkie nierówności. Z podnóżków można wyciągnąć gumy, a zęby dobrze trzymają buty.

Zawieszenie showa gotowe na każde warunki

Himalayan 450 został wyposażony w zawieszenie Showa o zaawansowanej konstrukcji, w którym każda z rur widelca realizuje odrębną funkcję. Przednie zawieszenie oferuje imponujący skok 200 mm, a tylne 180 mm, co pozwala na skuteczne tłumienie dużych nierówności i zachowanie optymalnej trakcji w terenie. Dzięki precyzyjnie dobranym parametrom widelec zapewnia świetny feedback z podłoża – amortyzator reaguje płynnie na zmiany nawierzchni, co znacząco wpływa na kontrolę i pewność prowadzenia.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Mimo braku regulacji, zawieszenie wykazuje wysoką progresję: na asfalcie motocykl pozostaje stabilny, bez nadmiernych przechyłów, natomiast w terenie amortyzatory pracują na tyle progresywnie, że nie dochodzi do dobijania ani przodu, ani tyłu. Taka charakterystyka pozwala uzyskać balans między komfortem a wydajnością, co czyni Himalayan 450 maszyną gotową na zróżnicowane wyzwania adventure.

Opony CEAT Gripp i bezdętkowe koła marki Akront –przyczepność na każdym podłożu

Opony CEAT Gripp, specjalnie zaprojektowane z myślą o Royal Enfield, doskonale sprawdziły się w trudnych, zróżnicowanych warunkach. Przetrwały wymagający, 1000-kilometrowy test wytrzymałości na trasie pełnej błota, kamieni i przepraw przez rzeki, gdzie w trakcie całej trasy, wśród około 20 motocykli, tylko jedna osoba złapała gumę – co jednoznacznie świadczy o ich trwałości i solidności. W ekstremalnych sytuacjach, kiedy przednie koło mocno uderzało w kamienie, opona CEAT Gripp potrafiła odkształcić się na feldze, wychodząc z opresji bez uszkodzeń.

Na asfalcie opony zachowują się przyzwoicie, ale dopiero na luźnych nawierzchniach, takich jak błoto i piach, ujawniają pełnię swojego potencjału. Bieżnik, choć stonowany, zapewnia stabilność i znakomitą przyczepność, znacząco podnosząc pewność prowadzenia i komfort jazdy w trudnym terenie.

W konstrukcji zastosowano koła 21-calowe z przodu i 17-calowe z tyłu, co zostało dobrze przemyślane – większe przednie koło świetnie radzi sobie z nierównościami. Choć 18-tka z tyłu mogłaby poprawić wydajność off-roadową, 17-calowe koło pozostawia więcej opcji doboru opon.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Dla osób szukających jeszcze lepszej trakcji i nowoczesnego stylu, na rynku dostępna jest również wersja Himalayana z bezdętkowymi kołami marki Akront, które dodatkowo podnoszą funkcjonalność w terenie.

Royal Enfield Himalayan 450 podczas testów w najwyższych górach świata

Elektronika i wyposażenie – współczesność w każdym detalu. Komputer pokładowy, wyświetlacz TFT i Ride-by-Wire

Himalayan 450 jest wyposażony w wyświetlacz TFT, na którym znajdziemy nawigację działającą jak Android Auto w wersji motocyklowej, eliminującą tym samym potrzebę uruchamiania zewnętrznych aplikacji.
Poza tym w standardzie dostępne są porty USB-C do ładowania urządzeń oraz pełne oświetlenie LED, co znacznie zwiększa komfort i wygodę użytkowania podczas dłuższych wypraw. Ride-by-Wire to rozwiązanie, które jeszcze bardziej poprawia płynność jazdy, zapewniając precyzyjne dozowanie gazu.

System ABS – wyłączalny, ale nie bez zastrzeżeń

Jednym z aspektów, który pozostawia pewien niedosyt, jest działanie ABS-u. W Himalayan 450 można wyłączyć ABS, ale tylko na tylnym kole. Gdyby istniała możliwość całkowitego dezaktywowania systemu, zwiększyłoby to kontrolę nad maszyną w trudnym terenie.

Podczas testów u Piotrka zdarzała się również pewna elektroniczna usterka. Mimo wyłączenia ABS i takiego komunikatu na komputerze pokładowym, ABS nie wyłączał się.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Problemy z lusterkami

Lusterka w Himalayan 450 wymagają pewnych poprawek – ich wytrzymałość w warunkach off-roadowych pozostawia trochę do życzenia. Pod wpływem drgań, wibracji i uderzeń zaczynają się stopniowo luzować, co wymaga regularnego dokręcania. Klej do gwintów mógłby pomóc, ale mają one naturalną tendencję do poluzowywania się w trudnym terenie. Dla osób planujących intensywną jazdę w wymagających warunkach dobrym rozwiązaniem może być wymiana lusterek na bardziej wytrzymałe, akcesoryjne modele.

Pojemny bagażnik i praktyczne stelaże

Standardowe wyposażenie motocykla jest wyjątkowo bogate. Znajdziemy tu solidny bagażnik z płytą, przystosowaną do montażu kufra lub torby, oraz rozbudowany stelaż przedni wokół lampy, który pełni funkcję dodatkowych punktów mocowania bagażu. Dzięki temu motocykl już w standardzie oferuje znaczną funkcjonalność.

Silnik – mocniejszy, ale nie bez ograniczeń

Silnik Himalayan 450, choć przyzwoity, nie jest najmocniejszą stroną tego modelu. Został on złagodzony i nieco pozbawiony charakteru, co sprawia, że wymaga on więcej pracy biegami. Jego ograniczenia wynikają z normy Euro 5. Często brakuje mu nieco „pazura”, zwłaszcza w dolnym zakresie obrotów.

Cena i wersje – czy warto zainwestować?

Royal Enfield Himalayan 450 w wersji podstawowej kosztuje niecałe 28 000 zł (dokładnie: 27 985 zł), a w wersjach dodatkowych z bezdętkowymi kołami i innym malowaniem, cena może sięgnąć 31 700 zł.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

W tej cenie otrzymujemy wszechstronny motocykl, który zaskakuje swoimi możliwościami. Pod względem ergonomii, prowadzenia i zdolności terenowych, Himalayan 450 zdecydowanie przekracza początkowe oczekiwania. Choć nie jest stricte motocyklem typu adventure ani typowym enduro, to niezwykle wszechstronna maszyna. Świetnie sprawdza się zarówno w codziennych dojazdach, jak i na weekendowych wyprawach typu TET, oferując dużo frajdy. W doświadczonych rękach potrafi pokazać swoje możliwości w terenie i udowodnić, co znaczy prawdziwa przygoda na dwóch kołach. Jeśli szukasz motocykla, który sprosta zarówno wyprawom w góry, jak i miejskim ulicom, Himalayan 450 z pewnością spełni te oczekiwania. Na deser zapraszamy do obejrzenia naszej recenzji tego motocykla.

Obejrzyj:

Royal Enfield Himalayan 450. Test w najwyższych górach świata!

Royal Enfield Himalayan 450: specyfikacja techniczna

Kategoria Parametr Wartość
Wymiary Waga gotowego do jazdy 196 kg
Rozstaw osi 1510 mm
Wysokość siedziska (standardowe) 825 – 845 mm
Wysokość siedziska (niskie) 805 – 825 mm
Prześwit 230 mm
Dł. x szer. x wys. 2245 x 852 x 1316 mm
Zasięg Zbiornik paliwa 17 l
Zasięg
Silnik Liczba cylindrów 1
Średnica x skok 84 x 81.5 mm
Chłodzenie Chłodzenie cieczą
Pojemność skokowa 452 cc
Układ wtryskowy ECU
Zawory na cylinder 4
Stopień sprężania 11.5:1
Moc maksymalna 29.44 kW @ 8000 rpm
Prędkość maksymalna 140 km/h
Maksymalny moment obrotowy 40 Nm @ 5500 rpm
Obroty biegu jałowego 1300 ± 100 rpm
Emisja hałasu 86 dB @ 3250 rpm
Sprzęgło Wielopłytkowe, mokre
Podwozie i hamulce Typ ramy Rama z podwójną rurą dolną
Koło przednie Koło szprychowe, 90/90 – 21″
Koło tylne Koło szprychowe, 140/80 R – 17″
Zawieszenie przednie Teleskopowe, 43 mm, upside down, 200 mm skoku
Zawieszenie tylne Pojedynczy amortyzator z regulacją, 200 mm skoku
ABS Dwukanałowy, wyłączalny
Hamulec przedni 320 mm tarcza, zacisk 2-tłoczkowy
Hamulec tylny 270 mm tarcza, zacisk jednotłoczkowy
Przeniesienie napędu Łańcuch
Wyposażenie Wyświetlacz TFT 4′ z możliwością sparowania z telefonem
Nawigacja Pełnowymiarowa nawigacja w oparciu o Google Maps
Joystick Joystick sterowania multimediami
Wyłącznik awaryjny Wyłącznik awaryjny silnika
Podpora boczna Czujnik podpory bocznej
Złącze USB USB C
Zestaw narzędzi Zestaw narzędzi

 

Royal Enfield Himalayan 450 podczas testów w najwyższych górach świata


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button